11 listopada 1918 r.

jest datą szczególną w historii Polaków – symbolizuje odzyskanie przez Polskę niepodległości. Jest to data umowna, gdyż powstanie niepodległego państwa polskiego po 123 latach niewoli nie było jednorazowym aktem. Przeciwnie – odradzanie się Niepodległej było procesem długotrwałym, stopniowym i skomplikowanym, zarówno pod względem militarnym, społecznym, jak i politycznym, uzależnionym od różnych uwarunkowań wewnętrznych i zewnętrznych. 11 listopada 1918 r. Polska nie była całkiem wolna, wiele jej historycznych ziem musiało na swoją wolność jeszcze poczekać, a co ważniejsze – wytwrać w tym oczekiwaniu, akceptując złożoność międzynarodowych decyzji, by następnie bronić tej kruchej wolności przed jej możliwą szybką utratą. Dlatego data – symbol odrodzenia Polski – nie była łatwą do zdefiniowania. Po wielu dyskusjach, sporach i kontrowersjach to właśnie 11 listopada uznano za Narodowe Święto Niepodległości. Jak pisał redaktor Żołnierza Polskiego w 1920 r.:

„To jedna z najpiękniejszych chwil naszej historii, to wielki, z rozbudowanego narodowego sumienia początek, czyn, od którego zaczynają się dzieje wskrzeszonej do życia Polski”.

Narodowe Święto Niepodległości to symbol nie tylko najradośniejszego dnia w życiu tamtego pokolenia Polaków, dzień zasłużonego triumfu, ale przede wszystkim symbol nadziei i wolności, walki i poświęcenia, godności i wytrwałości, działań rozumnych i zbieżnych ponad podziałami. Jest to symbol jedności i solidarności, sztuki kompromisu i współdziałania stronnictw politycznych. W czasie walki o niepodległość i procesu odbudowy państwowości polskiej nie liczyła się bowiem waga zasług poszczególnych ugrupowań i ośrodków politycznych, skuteczność podjętych działań, czy też wartość pomysłów, koncepcji i planów. Liczyła się tylko i wyłącznie POLSKA. To właśnie dla niej ojcowie niepodległości, tak bardzo zdecydowani w swoich przekonaniach, odrzucili interesy partyjne. Wiedzieli, że tylko jedność, współpraca i konsensus umożliwią powstanie silnego i niepodległego państwa. Potwierdzają to słowa Romana Dmowskiego:

„Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyna, dla której chcemy żyć i pracować”.

Pogląd ten podzielał Ignacy Jan Paderewski:

„(…) winien jestem Narodowi miłość, posłuszeństwo i szczerość. Ja nie szukam ni sławy, ni zysku (…) nie służę żadnemu stronnictwu (…) Znam tylko jedno stronnictwo, które uznaję – to Polska. Wierzcie mi, że żadne stronnictwo Polski Wam nie odbuduje. Zbudować ją może naród cały, dzwońmy na zgodę, a wszyscy pójdą za nami”.

 

Tylko dzięki takiej solidarności, przedkładania sprawy OJCZYZNY ponad wszystko,

mogło ziścić się marzenie o Polsce, która według I. J. Paderewskiego „(…) będzie wolna i tacy też będą jej mieszkańcy. Podobnie jak w tej majestatycznej i potężnej republice demokratyczna konstytucja Polski zapewni wolność i równość każdemu obywatelowi bez względu na rasę, religię czy poglądy polityczne. Wszyscy będą korzystać z jednakowych praw, jak również będą wypełniać jednakie obowiązki wobec kraju (…) Niech żyje Polska wolna (…) dla wszystkich sprawiedliwa”.

 

Licznik odwiedzin

000755986
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
...
W tym miesiącu
Ostatni miesiąc
Wszystko
302
1023
1325
744006
38370
39168
755986

Your IP: 3.94.21.209
2020-11-30 07:35

Liczba gości

Odwiedza nas 37 gości oraz 0 użytkowników.

RODO