Oj, jak przyjemnie jechało się wśród drzew, z górki na pazurki przez wólecki las, prosto przez Pospólno, Podkornaty, Katarzynowo i do Janowa! Taki był finał projektu matematyczno-przyrodniczego realizowanego przez wychowawczynię w klasie 8b. W słoneczny czwartek 24 września ósmoklasiści wzięli udział w trzydziestokilometrowym rajdzie rowerowym. Podczas przeprawy po piaszczystych drogach nie obyło się bez przygód. Aż 5 awarii rowerów nie popsuło jednak humorów. Wszystkim problemom zaradził niezastąpiony  wuefista, p. Krzysztof Graczyk, który okazał się prawdziwą złotą rączką. Ósmoklasiści co prawda też byli przygotowani i odpowiedzialnie podeszli do wyprawy, zabierając ze sobą potrzebne klucze. Okazuje się, że na młodzież można liczyć i to w najtrudniejszych przypadkach. Serce rośnie pedagogom i od razu nabieramy sił do walki z koronawirusem. Wiadomo, że aby być zdrowym, warto ruszać się na świeżym powietrzu i doskonalić umiejętność gry zespołowej. Zgodnie z tym przekonaniem po krótkim odpoczynku i smacznym posiłku na boisku w Janowie uczniowie rozegrali mecz w piłkę nożną z udziałem nauczycieli. Remis 5:5 wszystkich satysfakcjonował, spowodował nawet wzrost apetytu na kolejną wyprawę w nowym semestrze.  Takie lekcje w plenerze są potrzebne naszej młodzieży nie tylko z uwagi na walory przyrodnicze i wartość edukacyjną. Sprzyjają integracji zespołu klasowego oraz uczą odpowiedzialności. Ósmoklasiści wierzą, że endorfiny wydzielone podczas tego rajdu zmobilizują ich układ odpornościowy do walki z wirusami.

Licznik odwiedzin

000716916
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
...
W tym miesiącu
Ostatni miesiąc
Wszystko
210
1104
9117
699393
38468
33401
716916

Your IP: 18.207.102.38
2020-10-31 09:54

Liczba gości

Odwiedza nas 24 gości oraz 0 użytkowników.

RODO